IDEE: Anarchistyczny przewodnik po współczesnej filozofii politycznej – Część 1. Równość

Rozważania nad równością w oderwaniu od innych wartości, jak solidarność (braterstwo) oraz cnota, zaufanie czy wolność mogą jedynie prowadzić na prawo, do komór gazowych lub na lewo, do gułagu. Tylko podejście do nierówności, jako elementu systemu pozwala nam uniknąć pułapki równania wszystkich o głowę. Dlatego dla anarchizmu walka z nierównością – w przeciwieństwie do lewicy – nie jest celem samym w sobie, ale powodem podjęcia walki z władzą, z państwem.

IDEE: Anarchizm wg. M10

(…) dla mnie wolność wiąże się z odpowiedzialnością (za siebie, za innych, tych słabych i za planetę = solidarność). Im większa wolność tym większa odpowiedzialność. Ona musi jednak wynikać z pobudek moralnych, ale też praktycznych. Życie we wspólnocie, a jesteśmy zwierzętami stadnymi, wymaga kompromisów, te jednak muszą być zawierane przez ludzi wolnych i świadomych, a nie trybiki jakiegoś kolektywu.

OPINIE: Skąd się wziął nas/izm (ofiary) i co z tym zrobić?

To, że lewica nie była radykalna, że szła w wybory czy kluby dyskusyjne i przedruki idei z Zachodu, pozwoliło dziś na przegięcie pały w prawo, tak jak nigdy dotąd (naziści otworzyli drogę do sukcesu nas/izmu PiS etc. swoimi zadymami i podkręcaniem napięć, a nawet opozycja PiS to prawdziwki z PO/.Nowoczesnej). Nie musi to być przemoc czy seanse nienawiści do systemu (tego lewej stronie zabrakło i oddała masy prawdziwkom, zajmując się obyczajami), może to być równie dobrze szyderstwo i „neutralność prawa” wyłączające psychologiczne podstawy wiary w prawdziwki czy nawet demokrację i kapitalizm w ogóle, tak jak Pomarańczowa Alternatywa ośmieszała bazę komuny…

OPINIE: Sztuk-mistrze

Wyciągamy z kapelusza opornik-symbol, znaczek, który gdy na ulicach stały czołgi, miał pokazywać, że się nie boję, że 10 tysięcy internowanych, zmilitaryzowane zakłady pracy, wieloletnie wyroki za strajk nie sparaliżują mnie lękiem.