IDEE: Anarchistyczny przewodnik po współczesnej filozofii politycznej – Część 1. Równość

Rozważania nad równością w oderwaniu od innych wartości, jak solidarność (braterstwo) oraz cnota, zaufanie czy wolność mogą jedynie prowadzić na prawo, do komór gazowych lub na lewo, do gułagu. Tylko podejście do nierówności, jako elementu systemu pozwala nam uniknąć pułapki równania wszystkich o głowę. Dlatego dla anarchizmu walka z nierównością – w przeciwieństwie do lewicy – nie jest celem samym w sobie, ale powodem podjęcia walki z władzą, z państwem.

Reklamy

OPINIE: Nowa Skłodowska

Twórzmy gazety, które ludzie będą chcieli czytać i edukujmy ich przy okazji. Przemycajmy mniej lub bardziej jawnie idee anarchizmu. Stwórzmy naszego WIRUSA IDEI. Naśladowanie w formie i działaniu dzisiaj prasy z czasów podziemia to głupota i marnotrawstwo energii oraz środków. No chyba, że chodzi, aby pisać dla siebie o sobie.

IDEE: Anarchizm wg. M10

(…) dla mnie wolność wiąże się z odpowiedzialnością (za siebie, za innych, tych słabych i za planetę = solidarność). Im większa wolność tym większa odpowiedzialność. Ona musi jednak wynikać z pobudek moralnych, ale też praktycznych. Życie we wspólnocie, a jesteśmy zwierzętami stadnymi, wymaga kompromisów, te jednak muszą być zawierane przez ludzi wolnych i świadomych, a nie trybiki jakiegoś kolektywu.

IDEE: A co z własnością?

Jeśli nie własność, to co? Czy każdy może wziąć sobie co zechce? Nie! Prowadziłoby to do wojny wszystkich ze wszystkimi o wszystko. Musi być jakaś sprawiedliwa, uznana społecznie forma posiadania.

IDEE: Rzecz o światopoglądzie czy też programie RSA

W podobnym duchu ponad 33 lata temu napisaliśmy, że: każdy człowiek ma prawo nie tylko kultywować, lecz również tworzyć własną kulturę, religię, światopogląd, własny etos życia. By to prawo urzeczywistnić, by móc błądzić na własną odpowiedzialność, by móc odnaleźć właściwą nam drogę – trzeba usunąć przymus państwa

IDEE: Heglowski koniec historii – dziecięca choroba anarchizmu

Współczesny anarchizm musi także uwzględnić fakt, że od połowy XIX wieku wiemy dużo więcej o psychologi społecznej, indywidualnych procesach poznawczych, wpływie socjalizacji i uwarunkowań genetycznych, roli wzorów kultury, zachowaniach celowych, itp. itd. Ignorowanie tego wszystkiego w imię przywiązania do XIX wiecznych idei jest skrajną głupotą.

OPINIE: Od SIEBIE do SIĘ i z powrotem

Tłum jawi się jako schronienie, tarcza, proteza, przystań i co tam jeszcze sobie wymyślimy chcąc uniknąć trudu indywidualizacji i praktykowania wolności, uosabiania osobliwości własnej osoby. Tłum jest nieprawdą, jak powiada Søren KIERKEGAARD, zaprzeczeniem wezwania do rozwijania i utwierdzania swej konkretnej niepowtarzalności. Tłum to bezosobowe i anonimowe Się, w którym indywidua zatracają swą osobliwość.

OPINIE: Wieżowiec

Czy zdarzyło się to w sprawie wybuchu w wieżowcu, czy możliwe elementy zbiegły się w realnej historii? To powinno być przedmiotem badań. Ale… to nikogo nie interesuje, zanim cokolwiek zbadano wyrok już wydano: dla fanów KOD to „kosmiczne bzdury Cenckiewicza”, dla fanów PiS „prawda objawiona”. Nikt nie odnosi się do realnych faktów, nie bada źródeł, liczy się widzimisię i orientacja polityczna.

HISTORIA: Zinelibrary.pl

Masz stare ziny, które zalegają w twoim garażu lub strychu, podziel się, zeskanuj i wyślij je do nas kontakt@zinelibrary.pl